Sanki

   I  byłam na sankach . Fajnie się bawiłam . Ahaaaha i zaraz musze kuć ;[  Tak , zadali nam na święta i to na dodatek sprawdzian. Przesada . !  Mogłam się kłucić , ale tylko byłaby afera . I tak wszyscy burczeli , to pani się zdenerwowała , że i tak mamy dużo czasu wolnego to się pouczymy . Jasne jak bym nic lepszego nie miała do roboty . To są święta ! Czas wolny ! I to jest czas na nauke . A przecież niedługo sylwester , a ja jeszcze nic nie mam. Miałam przygotować filmy , wymyślić fajny ciuch itd. do koleżanki na sylwka.
   A właśnie jutro około 12 wybieram się na kulig taki jakby, bo będą ciągnąć sanki ... kładem ! Myślę , że będzie fajnie. Wiem, że nikt tego nie czyta, a może .. to niech zostawi komentarz proszę ..

Śnieg i inne .

   Cześć , cześć , cześć . Jaka dziś szczęśliwa jestem . W końcu spadł śnieg taki fajny miękki i puszysty . Popędze pewnie potem na sanki.
   Jak nie ma szkoły to mało się dzieje więc za dużo też nie opowiem, ale poprosiłam rodziców , żebym poszła na sylwestra do psiapsióły i się zgodzili .  !  Czad !!    Szczerze mówiąc to nie lubie szkoły. Ale bez niej jakość tak nudno . Już nawet na kompie nie ma co robić, to w coś pogram, poszukam jakiś stronek i tak zlecą 3 godziny , a co dalej . ? I tak chodze błąkam się po domu . Jutro mam w planie wybrać się na zakupki , ale nie wiem co z tego będzie , Powiem wam , że mieszkam w takim miasteczku w którym jest 10 000 tys . ludności i nie ma tu galeri handlowej , a żeby do niej się dostać musze jechać 70 km . Ale to dla moich rodziców nie problem wożą mnie tam raz na dwa tygodnie mi to starcza .  :*